niedziela, 20 stycznia 2013

Sprzedawca roku!

Jak to jest, że osoby, które zajmują się sprzedażą w naszej firmie (i tylko tym) sprzedały w ubiegłym roku ponownie mniej niż… ja. Ja, który nie dość, że sprzedaję, to jeszcze muszę zrealizować wszystkie te projekty. Nie uważacie, że to dziwne? A może powinienem zgłosić moją kandydaturę na członka Zarządu?

Owszem dostałem dziś nagrodę i tytuł „Sprzedawcy roku 2012”, ale co z tego. Kiedy w samej pracy nic się nie zmieni, nie zmienią się zasady, nie będę mniej pracować, nie będę dzięki temu bardziej zaangażowany czy w końcu bardziej szczęśliwy.




Popularne posty